Dlaczego bolą stopy? - Szkolenia kosmetyczne, SPA, makijaż,zabiegi kosmetyczne

MAGDALENA HAFEZI-CHOJECKA

Chodzenie w pozycji pionowej, choć to tak naturalna czynność, jest dla całego aparatu ruchu a szczególnie dla stóp każdego dnia poważnym wyzwaniem.

Stopy posiadające proporcjonalnie do swych zadań bardzo małe powierzchnie, wykonują codziennie przeciętnie od 8000 do 12.000 kroków i właśnie do takiego codziennego obciążenia stopy są przystosowane. Co w takim razie powoduje, że tyle ludzi cierpi na bóle stóp i nóg?

Jestem od ponad 20 lat podologiem i z mojego punktu widzenia powody są (mogą być) następujące:

Z jednej strony mamy do czynienienia z czynnikami genetycznymi, tzn. ze skłonnościami do pewnych deformacji, które pojawiają się na naszych stopach w pewnym momencie życia i towarzyszą nam już do jego końca. Jest to czynnik dziedziczny, któremu trudno zapobiec. Jesteśmy jednak w stanie spowolnić, złagodzić intensywność tych zmian stosując odpowiednią gimnastykę, nosząc prawidłowe obuwie, pielęgnując stopy (kończyny dolne) w sposób prawidłowy.

Z drugiej strony pojawiają się czynniki tzw. lifestylu: wspłóczesny, tak modny obecnie sposób spędzania wolnego czasu na uprawianiu sportu może być jednym lub kolejnym z czynników sprzyjającym bólom. Przeciążone bieganiem, skakaniem, wyhamowywaniem stopy i palce szybko meldują się krwiakami, pęcherzami, otarciami. Tenisiści, siatkarze i im podobni zarówno amatorzy, jak i zawodowcy cierpią na bóle palców, modzele i odciski na palcach oraz podeszwach stóp, na przódostopiu i śródstopiu. Biegacze, maratończycy wyróżniają się natomiast pęcherzami, obtarciami, wylewami krwi pod paznokciami oraz na ogół – uzależnieniem od uprawiania sportu.

Następnym ważnym czynnikiem mogącym powodować bóle stóp jest obciążenie pracą stojącą lub chodzącą, połączoną nieraz z dźwiganiem ciężarów. Oczywiście, że od stania i dźwigania bolą plecy i kręgosłup, ale najpierw ogromną pracę wykonać muszą stopy, których konstrukcja ma zapewnić ciału utrzymanie równowagi we wszystkich warunkach i sytuacjach. Osoby, które stoją i dźwigają w trakcie pracy muszą często nosić specjalne obuwie ochronne, które wyposażone jest z przodu w stalowe ochraniacze, które mogą wchodzić w konflikt z palcami i paznokciami.

Jeżeli jest już mowa o obuwiu, to najwyższy czas wyjaśnić czytelnikowi, że tak naprawdę stopy nie sprawiały by nam nawet połowy tych problemów, jaki sprawiają, gdybyśmy – szczególnie my kobiety – nie poddawały się tak chętnie terrorowi mody i ustawicznemu wmawianiu nam, że wysokie obcasy czynią z nas istoty pełne seksapilu i obiekty pożądania mężczyzn. To trochę tak, jak byśmy miały być kochane za buty, a nie za to kim jesteśmy. Oni natomiast- mężczyźni, na wszelki wypadek nie noszą patogennych butów, wolą chodzić wygodnie i bezpiecznie a wykładnikiem ich seksapilu jest pewna naturalna część ich ciała- nie buty albo kapelusz.

Dalszy czynnik ryzyka wywołania chorobliwych zmian i bolących stóp, to praktykowanie fatalnego w skutkach modelu pielęgnacji stóp który jak obserwuję jako podolog występuje w naszym kraju dość nagminnie wśród kobiet . Model ten nazywam operacją łazienkową, a polega on na bezwzględnym niszczeniu zdrowej skóry stóp za pomocą kąpieli w solach, robieniu peelingów, tarciu tarkami, ścinaniu żyletką, nakładaniu kwasów i tym podobnym katorgom. W ten sposób osiąga się szybko i skutecznie patologiczny stan skóry stóp, która pozbawiona odporności łatwo zapada na infekcje grzybicze, bakteryjne, wirusowe, broniąc się przed przesadnym usuwaniem rogowacieje tworząc modzele a modne, twarde buty fundują palcom odciski i wkręcanie się paznokci. Te z kolei coraz częściej i coraz głębiej wycinane bolą coraz szybciej po kolejnej operacji łazienkowej, niekiedy ulegając stanom zapalnym i pozornemu wrastaniu.

Prawie bym zapomniała o jeszcze jednym ważnym czynniku: wiele traumatycznych urazów stóp nawet jeśli w fazie wstępnej „rozejdzie się po kościach“ po pewnym czasie (niekiedy po kilku latach!), wraca nagłą bolesnością, pozbawioną pozornie widocznej przyczyny. Dopiero po wnikliwej anamnezie (wywiadzie) podologicznej i jej analizie udaje się dotrzeć do sedna choroby.

Wyobraźmy sobie zatem, jakim twardym próbom wytrzymałości poddawane by mogły być stopy młodej kobiety, która genetycznie skazana jest na nadwagę i skrzywienie paluchów (Hallux valgus), palce krogulcze czy młotkowate pracującej w obuwiu ochronnym jako pakowaczka na poczcie, a więc dźwigającej stosy przesyłek. Kobieta ta do pracy dojeżdża tramwajem, do którego dochodzi ok. 500 metrów po dziurawych chodnikach w butach na obcasach 9 –cio centymetrowych. Buty te mają umieszczony w środku plateu, a ich czubki zakończone są szpicami. Wracając z pracy kobieta ta robi po drodze zakupy obciążając dodatkowo swój układ ruchu o następne kilogramy. Ponieważ młoda kobieta cierpi z powodu nadwagi, w ramach odchudzania biega 3 razy w tygodniu po asfaltowych alejkach pobliskiego parku. No i jako świadoma i zadbana osoba dokonuje cotygodniowych ablucji swoich stóp.

Opisane przeze mnie powyżej czynniki patogenne dla ludzkich stóp można i powinno się praktykując „świadomość stóp“[1] koniecznie eliminować, albo co najmniej redukować, aby minimalizować wywoływane przez nie straty, bóle i choroby.

Zawód podologa powołany został jednak do życia głównie z powodów profilktyki następstw podopatii cukrzycowej.[2] Idea tego zawodu narodziła się już prawie 30 lat temu, kiedy to we włoskiej miejscowości St. Vincent specjaliści medycyny zajmujący się pacjentami diabetologicznymi dyskutowali problematykę wzrastającej liczby amputacji na skutek angiopatii i neuropatii cukrzycowej. Aby poprawić sytuację osób chorych na cukrzycę postanowiono wówczas wprowadzić kilka innowacji w zaopatrzeniu tej grupy pacjentów. Jedną z takich innowacji była decyzja o powołaniu zawodu podologa, który miałby spełniać rolę ogniwa łączącego pacjentów z zagrożeniami owrzodzeń na stopach i byłby członkiem grupy interdyscyplinarnej opiekującej się diabetykami. W większości krajów Unii zawód ten istnieje od lat, w niektórych nawet na poziomie lekarskim. W Niemczech, gdzie mieszkam od 30 lat zawód podologa powołany został ustawą rządową z dniem 01.01.2012 i do tej chwili stopami problematycznymi i problemami ze stopami mogą tu się zajmować podolodzy, którzy zdobyli odpowiednie wykształcenie i zdali egzamin pisemny,ustny i praktyczny przed komisją państwową. Prawodawca chciał w ten sposób zredukować ryzyko uszkodzeń tkankowych u pacjentów cukrzycowych, bo to właśnie te uszkodzenia dokonywane nierzadko w trakcie zabiegu pedikuru są częstą przyczyną późniejszego owrzodzenia, a w rezultacie amputacji nie gojącej się rany.

Oprócz tego podolog ma za zadanie opiekowanie się pacjentami z innych grup ryzyka oraz leczeniem podstawowym lub pomocniczym do lekarskiego chorób stóp i podudzi. Na zakończenie zatem należało by wyjaśnić, jakie stopy (zmiany na stopach) uważane są za chorobowe.

Do klasyki należą:

  • bóle związane z wiekiem czyli ze zużyciem materiałowym
  • chroniczne bóle nawracające (wiecznie się powtarzające)
  • metatarsalgie oraz bóle śródstopia (opadanie GKŚ[3], interwencje )
  • artretyzm
  • Hallux valgus i Hallux rigidus
  • reumatyzm przodostopia
  • neuralgia Morton’a
  • metatarsalgie

Powodem wizyt u podologa powinny też być:

  • wady ustawienia stopy i wynikające z nich przeciążenia (niestabilność stawu skokowego i jej konsekwencje!)
  • modzele i odciski wywołane przez ucisk źle dopasowanego obówia
  • wrastające paznokcie i wkręcające się
  • infekcje bakteryjne, grzybicze, wirusowe
  • urazy kości, stawów, ścięgien, więzadeł czy mięśni,
  • zwichnięcia
  • palce młotkowate i krogulcze
  • stan zapalny torebki stawowej przy Hallux valgus
  • ostrogi piętowe
  • Pięta Haglund’a
  • ścięgno Achillesa
  • bóle łydek
  • bóle kolan

Bóle stóp mogą być również następstwem innych chorób:

  • nie skorygowane deformacje stóp : stopa opadająco – koślawa, stopa wklęsła lub rozchodząca się
  • gościec / artretyzm / reumatoidalne zapalenie stawów
  • choroby skóry stóp (szczególnie łuszczycowe)
  • osteoporoza
  • Diabetes mellitus
  • zaburzenia ukrwienia (veno- i arteriopatia)
  • zaburzenia neurologiczne (polineuropatia)
  • tromboza
  • guzy
  • dyskopatia
  • alkoholizm
  • bóle łydek
  • bóle kolan

 

[1] Świadomością stopy nazywam znajomość anatomii i zadań, jakie stopy mają do wykonania oraz traktowanie ich odpowiednio do tych zadań z należnym szacunkiem i wdzięcznością za ciężką służbę, jaką wykonują w trakcie naszego życia.

[2] Dawniej nazywanej Zespołem Stopy Cukrzycowej

[3] Głowy Kości Śródstopia

 

Magdalena Hafezi-Chojecka

Właściciel Centrum Podologicznego®,  dyplomowany podolog z Niemiec. Od ponad 24 lat w zawodzie, od 18 lat posiada własny zakład podologiczny w Niemczech w okolicach Kassel.

O nas

Portal Ambasada Kosmetyczna powstał w celu szerzenia wiedzy z szeroko rozumianej kosmetologii i nauk pokrewnych. Portal skierowany jest do osób z branży kosmetycznej: kosmetyczek, kosmetologów, podologów, właścicieli salonów kosmetycznych, właścicieli gabinetów medycyny estetycznej oraz osób świadomie dbających o swoją urodę i zdrowie.
Na portalu Ambasada Kosmetyczna znajdą Państwo m.in. specjalistyczne artykuły, porady kosmetyczne, konkursy z cennymi nagrodami, informacje o urządzeniach, produktach kosmetycznych do pielęgnacji profesjonalnej i pielęgnacji domowej, szkoleniach, kursach kosmetycznych oraz informacje o miejscach godnych polecenia, gdzie mogą Państwo skorzystać z usług kosmetycznych.
Ambasada Kosmetyczna to również organizator Edukacyjnego Kongresu Kosmetycznego dla profesjonalistów z branży kosmetycznej – www.kongreskosmetyczny.pl oraz Edukacyjnego Kongresu Podologicznego dla specjalistów ds. podologii.
Ponadto Ambasada Kosmetyczna to producent ekskluzywnej linii podologicznej COLORFUL (pianka zmiękczająca do stóp i pianka nawilżająca do stóp) oraz prowansalskich aromatycznych swiec do masażu L'AMIE DE PROVENCE.

Prywatnie wspieramy różne organizacje pomagające zwierzętom, dlatego w tym celu powstała zakładka POMAGAMY ZWIERZAKOM. W zakładce umieszczone są aktualne zdjęcia zwierząt, które potrzebują nowego domu i człowieka, który da im dużo miłości.

POMAGAMY ZWIERZAKOM